Яндекс.Метрика

W pułapce Internetu

Bardzo wiele badań wskazuje, że wbrew pozytywnym funkcjom społecznym jakie może spełniać Internet, problematycznie w niego zaangażowane wiąże się z trudnościami w podtrzymywaniu i realizowaniu realnych kontaktów interpersonalnych oraz pogłębiającą się izolacją społeczną i samotnością.

Ryszard Poprawa Instytut Psychologii Uniwersytetu Wrocławskiego




Z reguły, gdy mowa jest o osobie uzależnionej, kojarzymy takiego człowieka z kimś, kto nadużywa substancji psychoaktywnych takich jak narkotyki, leki, alkohol, czy papierosy. Nawiasem mówiąc, takie jest oficjalne stanowisko wielu badaczy i podręczników diagnostycznych. Jednakże coraz liczniejsze badania i obserwacje kliniczne dowodzą, że wiele osób jest patologicznie zależnych od pewnych zachowań (czynności), np. gier hazardowych, pracy, kupowania, jedzenia, oglądania telewizji czy video, korzystania z Internetu, a nawet seksu. Są to zaburzenia zachowania często jeszcze nie ujęte w podręczniki diagnostyczne i nie przez wszystkich badaczy traktowane jako uzależnienia. Coraz więcej badań dowodzi, że nie możemy sprowadzać terminu uzależnienie tylko i wyłącznie do osób, które zażywają substancje psychoaktywne i u których występuje organiczna (fizyczna) zależność od tych substancji. Problem ten jest znacznie szerszy i obejmuje również takie czynności ludzi, które absorbują ich do tego stopnia, że tracą oni nad nimi pełną kontrolę. Chociaż początkowo przynoszą im one pewne istotne korzyści, z czasem prowadzą do coraz większych szkód prawie we wszystkich obszarach ludzkiej egzystencji. Przede wszystkim naruszają lub niszczą dobrostan psychiczny i szansę na satysfakcjonujące i dobre życie, niszczą możliwość rozwijania dobrych, naturalnych relacji społecznych, prowadzą do poważnych zaburzeń w relacjach rodzinnych, niszcząc istniejące więzi. W końcu mogą zaburzyć możliwość efektywnego wykonywania pracy, co często pociąga za sobą jej utratę. Uzależnienia behawioralne naruszają też zdrowie somatyczne, narażając na szereg dysfunkcji czy chorób. Najistotniejsze jest to, że osoby owładnięte behawioralnym nałogiem mają poważne trudności z powstrzymaniem się od wykonywania danej czynności, nawet mimo wyraźnych szkód jakie ono im przynosi. Często wyrwanie się ze szponów własnych behawioralnych przymusów wymaga pomocy innych ludzi i specjalistów.

G.A. Marlatt i współp. (1988 , s.224) proponują aby uzależnienie behawioralne (lub zachowanie nałogowe - addictive behavior) definiować jako "powtarzający się nawyk, który zwiększa ryzyko choroby i/lub związanych z nią problemów osobistych oraz społecznych. Zachowania nałogowe są często subiektywnie odczuwane jako utrata kontroli - pojawiają się pomimo świadomych wysiłków zmierzających do ich powstrzymania lub ograniczenia. Typowa jest natychmiastowa krótkotrwała nagroda oraz późniejsze szkodliwe i długotrwałe następstwa. Próbom zmiany tych zachowań (w wyniku terapii bądź z własnej inicjatywy) towarzyszy zazwyczaj wysoki współczynnik nawrotów".


Mówiąc o uzależnieniach wyróżnia się dwa ich aspekty:

Uzależnienie fizyczne - uważa się za główną cechę uzależnień od środków psychoaktywnych. Obejmuje ono fizjologiczną adaptację do zażywanej substancji psychoaktywnej i zaburzenia psycho-fizyczne pojawiające się w momencie zaprzestania lub ograniczenia jej zażywania. Chodzi tu o zmieniającą się, wraz z czasem trwania nałogu, tolerancję organizmiczną na zażywaną substancję, której początkowa dawka wywołująca euforię z czasem przestaje być wystarczająca i konieczne staje się jej zwiększanie, aby uzyskać oczekiwane, pożądane odurzające efekty. Ponad to w momencie odstawiania danej substancji (tj. zaprzestania lub ograniczenia jej zażywania), często następującym po wielodniowym ciągu odurzania się, pojawiają się ostre, przykre objawy psycho-fizjologiczne (tzw. zespół abstynencyjny).

Uzależnienie psychiczne - nie jest jedynie zarezerwowane do uzależnienia od substancji, ale stanowi również zasadniczy aspekt uzależnień behawioralnych. Występuje ono tam gdzie człowiek pod wpływem danego bodźca (substancji lub czynności) wyzwala pewne ważne dla niego reakcje emocjonalne. Charakteryzuje się poważną trudnością kontrolowania czasu, ilości i miejsca w jakich oddaje się człowiek danej czynności (zażywaniu substancji) oraz nieprzepartym pragnieniem ponownego kontaktu z bodźcem uzależniającym (głodem substancji, nieodpartym przymusem oddania się czynności), jeśli zaś jest to niemożliwe uzależniony może popaść w stan dysforii, wzmożonej drażliwości, silnego niepokoju, apatii czy wręcz depresji.

Osoba uzależniona poszukuje takich doświadczeń (w zażywaniu substancji lub określonych czynnościach), które zaspokajałyby jej potrzeby, jakich nie może, nie potrafi zaspokoić w inny sposób. Zachowanie nałogowe stało się dla niej ważnym sposobem regulowania życia emocjonalnego, radzenia sobie z trudnymi sytuacjami, osobami, emocjami, z którymi inaczej nie udaje się jej poradzić.
Wielu - biologicznie (medycznie) zorientowanych - badaczy tej problematyki, odmawia problematycznemu wykorzystywaniu Internetu i innym podobnym zaburzeniom behawioralnym uznania ich za uzależnienie. Jednakże coraz więcej specjalistów w dziedzinie uzależnień oraz badaczy zachowań nałogowych dowodzi, że ważniejsze w rozpoznaniu uzależnienia jest stwierdzenie zależność psychicznej, czyli przymusowej potrzeby oddawania się nałogowej czynności i upośledzenia sprawowania nad nią kontroli, niż zależności fizycznej (organicznej). Co więcej, w opisie symptomów i mechanizmów uzależnień behawioralnych, wielu badaczy dostrzega również pewne symptomy zarezerwowane dotychczas dla uzależnień od substancji psychoaktywnych. Chodzi tu o objawy wzmagającej się potrzeby zwiększania czasu i intensywności angażowania się w nałogową czynność - co odpowiadało by tolerancji, oraz silnego dyskomfortu, rozdrażnienia, poczucia braku, niezaspokojenia i pewnych zaburzeń psychosomatycznych powstających w wyniku prób ograniczania lub zaprzestania nałogowej czynności (zespół abstynencyjny). Ponad to wiele lat badań nad uzależnieniami od substancji psychoaktywnych i ich terapią, dowodzą ogromnej i kluczowej roli psychologicznych mechanizmów tych zaburzeń oraz niepodważalnej skuteczności psychoterapii poznawczo-behawioralnej, przy ogromnie ograniczonych możliwościach terapii medycznej. Współcześnie przyjmuje się, że dróg prowadzących do uzależnienia jest wiele, a wszystkie możliwe przyczyny współoddziaływują w złożonym psycho-społeczno-biolologicznym mechanizmie.

Korzyści z Internetu i wirtualnego świata komputerów

Wraz z nadejściem ery komputera obserwujemy powstające głębokie zmiany społeczne, spowodowane coraz dynamiczniejszym wzrostem roli informacji w życiu codziennym człowieka. Internet jest kluczową technologią w tych zmianach. Jest on medium otwierającym drzwi do świata, w którym każdy może mieć dostęp do każdej informacji, może porozumiewać się z każdą inną osobą, ma wolność publikacji swoich poglądów i zapoznawania się z poglądami innych. Coraz więcej rodzin ma w domach komputery osobiste z dostępem do sieci. Komputer staje się masowym sprzętem, a podłączony do Internetu ogromnie zwiększa swoje możliwości i zasoby. W szkołach, uczelniach, miejscach pracy stał się ważnym narzędziem służącym edukacji i informacji. Internet wchłania elementy dotychczas nam znanego świata, z powodzeniem zastępując telefon, fax czy tradycyjna pocztę, ale i codzienna gazetę, książkę, telewizję i radio, dodając tym mediom interaktywności i możliwość komunikacji zwrotnej.

Internet ma różny wpływ na użytkowników. Z jednej strony pozwala ludziom zbliżyć się do siebie, przekroczyć barierę wieku, płci, wyznania i szerokości geograficznej. Z drugiej jednak strony może ich od siebie oddalić, kiedy internauta tak bardzo zamknie się w świecie wirtualnym, że nie dostrzega realnych ludzi obok siebie i ich problemów. Niestety czasami zdarza się tak, iż człowiek z zaniżonym i/lub niepewnym poczuciem własnej wartości, z niezaspokojonymi ważnymi potrzebami psychicznymi czuje się w komputerowym świecie bezpiecznie i uzyskuje w nim doraźne spełnienie oraz zaspokojenie, co staje się na tyle wciągające, że aż uzależniające. W tym świecie, bowiem nie jest ważna uroda, płeć, wykształcenie, kolor skóry, czy przekonania. Analiza literatury, jak i wywiady z wieloma internautami pozwoliły na stworzenie następującej listy osobistych korzyści płynących z wykorzystywania Internetu:

  • Umożliwia zdobywanie różnorodnych informacji, poszerzanie wiedzy i edukację;
  • Ułatwia komunikowanie się;
  • Dostarcza świetnej rozrywki, stwarza możliwości dobrej zabawy, a przez to pozwala m.in. regulować osobiste zapotrzebowanie na wrażenia i stymulację (nie musisz się nudzić);
  • Pozwala zaspokajać i realizować różnorodne zainteresowania (hobby);Stwarza możliwości do poznawania nowych ludzi, nawiązywania kontaktów; Stwarza możliwość uzyskania wsparcia i pomocy;
  • Dzięki niemu można łatwo zrobić coraz różnorodniejsze zakupy, pohandlować, przeprowadzić operacje bankowe;
  • Ułatwia, poprzez anonimowość i dostęp konkretnych, jak i szerokich rzecz potencjalnych odbiorców, swobodną autoekspresję własnych poglądów, przekonań, czy nawet emocji;
  • Ułatwia społeczną autoprezentację, promowanie i reklamę własnej osoby. Może zaspokajać wiele zainteresowań seksualnych, a nawet i potrzeb;
  • Pozwala na ucieczkę od realnej rzeczywistości pełnej trudnych, stresujących problemów do rozwiązywania, odwracając od niej uwagę i pozwalając na (niestety) chwilowe zapomnienie; Daje jedyną w swoim rodzaju możliwość eksperymentowania z własnym wizerunkiem i kreowania nowej tożsamości (nikt nie wie kim jesteś, więc możesz spróbować być kimś innym);
  • Pozwala na unikanie czasami trudnych bezpośrednich, twarzą w twarz, kontaktów z innymi ludźmi, dając poczucie bycia wśród ludzi;
  • Poprzez możliwość wywierania wpływu na wirtualną rzeczywistość, jej pełne kontrolowanie (przecież teoretycznie zawsze można się wylogować) i kreowanie służy wzmacnianiu poczucia osobistej kontroli, sprawstwa;
  • Podnosi poziom poczucia dobrostanu psychicznego i własnej wartości; Może pomagać w likwidowaniu własnych zahamowań i kompensacji osobistych deficytów.

Jak widać z tego zestawu Internet stwarza człowiekowi ogromne możliwości i dostarcza wielu szczególnych korzyści. W tym kontekście łatwiejsze wydaje się zrozumienie niebezpieczeństw na jakie może on narazić współczesnego człowieka, w tym szczególnie to, które związane jest utratą kontroli nad jego wykorzystywaniem i używaniem. Niestety coraz więcej badań i obserwacji dowodzi, że część użytkowników Internetu angażuje się w pozostawanie w Sieci w sposób nadmierny i nieopanowany, co przybiera charakter zaburzenia zachowania o cechach uzależnienia.

Zamieszanie termonologiczne wokół "uzależnienia od Internetu"

"Internet Addiction Disorder" (IAD) czyli " Uzależnienie od Internetu", chociaż niesklasyfikowane w podręcznikach diagnostycznych (ani w DSM IV, ani w ICD-10) jest rodzajem zaburzonego zachowania związanego z wykorzystywaniem Internetu o cechach psychicznego i behawioralnego uzależnienia. Jak twierdzi Patricia Wallace (2003) "pewne psychologiczne przestrzenie Internetu mogą być tak atrakcyjne i absorbujące, że skłaniają ludzi do intensywnego korzystania z sieci, a nawet jej nałogowego nadużywania". Problem ten może mieć miejsce, jeżeli wykorzystywanie Internetu i "bycie w sieci" staje się jedną z najważniejszych aktywności człowieka.

Pierwszym specjalistą, który dostrzegł zagrożenie ze strony Internetu był nowojorski psychiatra Ivan Goldberg, odmawiał on jednak uznania tego zjawiska za uzależnienie (za: Jakubik 2002; Wallace, 2003). Nadmierne korzystanie z Internetu jest przedmiotem ożywionej debaty wielu uczonych i wiąże się z ogromnym zróżnicowaniem nazewnictwa. W związku z brakiem jednoznacznych i oficjalnie uznanych kryteriów diagnostycznych oraz jednolitej definicji w literaturze występują różne, wymienne używane określenia na ten problem, np. siecioholizm (netaholics) lub sieciozależność (netaddiction), cyberzależność (cyberaddiction) lub cybernałóg, internetoholizm, internetozależność, uzależnienie internetowe lub uzależnienie od Internetu (Internet addiction), uzależnienie komputerowe (computer addiction), zaburzenia spowodowane zależnością od Internetu (Internet Addiction Disorder - IAD), infoholizm, infozależność (information addiction), patologiczne używanie Internetu, zespół uzależnienia od Internetu (por. Jakubik 2002).
Tym niemniej w literaturze naukowej aktualnie powszechnie uważa się, że część użytkowników Internetu angażuje się w pozostawanie w Sieci w sposób nadmierny i nieopanowany, co przybiera charakter zaburzenie zachowania i procesów samokontroli o cechach uzależnienia (Young, 1999).


Kryteria diagnostyczne uzależnienia od Internetu

W literaturze naukowej istnieje co najmniej kilka wartościowych propozycji kryteriów diagnostycznych problematycznego używania Internetu (czy uzależnienia od Internetu). Jako pierwsza przedstawiła je w oparciu o kryteria diagnostyczne patologicznego hazardu psycholog, z University of Pittsburgh w Brandford (USA), Kimberly Young (1996). Według tej badaczki Internet Addiction Disorder czyli patologiczne używanie Internetu to zaburzenie kontroli nawyków niepowodujące intoksykacji (zatrucia), natomiast istotnie i wyraźnie pogarszające funkcjonowanie człowieka w sferze: społecznej (rodzinnej, towarzyskiej i zawodowej) oraz psychologicznej. Diagnozuje się je w oparciu o 8 symptomów, z których co najmniej pięć musi być spełnionych i wystąpić w ciągu ostatniego roku, aby można było rozpoznać to zaburzenie.

Symptomy te to:
1) silne zaabsorbowanie Internetem wyrażające się w obsesyjnym myśleniu o aktywności w Internecie;
2) wzmagająca się potrzeba coraz dłuższego przebywania on-line aby osiągnąć satysfakcję z tej aktywności;
3) powtarzające się, nie udane próby kontroli (redukcji lub zaprzestania) własnego korzystania z Internetu;
4) pojawianie się silnych negatywnych afektów (przygnębienia, irytacji, niepokoju, itp.) w sytuacji redukowania, ograniczania używania Internetu;
5) problemy z organizacją (kontrolowaniem) czasu przebywania on-line;
6) stres środowiskowy, problemy osobiste i konflikty społeczne (związany z relacjami z rodziną i przyjaciółmi oraz szkołą czy pracą) wynikające z zaabsorbowania używaniem Internetu;
7) kłamanie i inne formy manipulacji w relacjach z najbliższym otoczeniem społecznym, których celem jest ukrywanie informacji na temat własnego zaabsorbowania Internetem (np. co do ilości czasu spędzanego w Internecie);
8) regulowanie emocji, głównie dysforycznych stanów afektywnych poprzez aktywność Internetową, które przybiera formę ucieczki od problemów i uśmierzania negatywnych stanów emocjonalnych (Young, 1996; 1998; 1999).


Kimberly Young (1998, 1999) wyróżniła następujące podtypy tego zaburzenia:

  • Uzależnienie od związków wirtualnych czasami tłumaczone jako socjomania internetowa (cyber-relationship addiction) - jest to uzależnienie od internetowych kontaktów społecznych, nadmierne zaangażowanie w związki w sieci (wirtulane). Wyraża się poprzez udział w listach dyskusyjnych, IRC-u, oraz kontaktach przy pomocy poczty elektronicznej. Osoba chora nawiązuje nowe kontakty tylko i wyłącznie poprzez sieć, ma zachwiane relacje człowiek-człowiek w kontaktach poza siecią. Ludzie tacy potrafią godzinami "rozmawiać" z innymi użytkownikami Internetu, lecz mają trudności przy kontaktach osobistych, następuje też u takich osób zanik komunikacji niewerbalnej, nie potrafią odczytywać informacji nadawanych w tej płaszczyźnie, lub odczytują je błędnie. Osoby z tym zaburzeniem spotyka się głównie w tych formach kontaktu, które zapewniają synchroniczną komunikację.
  • Erotomania internetowa (cyberseksual addiction) - polega głównie na oglądaniu filmów i zdjęć z materiałami erotycznymi i pornograficznymi, lub pogawędkach na chatach o tematyce seksualnej. Zaburzenie to można określić jako nałogowe używanie stron dotyczących seksu i pornografii. Często u jego podłoża leżą inne zaburzenia i dewiacje seksualne, takie jak pedofilia, vojeryzm, zoofilia, skrajny ekshibicjonizm i inne.
  • Uzależnienie od komputera (computer addiction) - osoba chora nie musi w tym wypadku "być" w Sieci, wystarczy, iż spędza czas przy komputerze. Nie jest dla niej ważne to, co robi, czy pisze ważną pracę, czy gra w pasjansa. Liczy się tylko to, że komputer jest włączony a ona spędza przy nim czas. Najczęściej przejawia się w obsesyjnym graniu w gry komputerowe.
  • Uzależnienie od sieci (net compulsions) - jest ono bardzo podobne do uzależnienia od komputera, lecz polega na pobycie w Internecie. Osoby takie są cały czas zalogowane do sieci i obserwują, co się tam dzieje. Obsesyjnie grają w sieci, uczestniczą w aukcjach, itp. Uzależnienie to łączy w sobie wszystkie inne formy IAD.
  • Przeciążenie informacyjne lub przeładowanie informacjami (information overload) - nałogowe surfowanie w sieci lub przeglądanie baz danych. Występuje przy natłoku informacji, np. przebywanie w wielu pokojach rozmów jednocześnie, lub udział w wielu listach dyskusyjnych.

Całkiem niedawno Beard i Wolf (2001) zaproponowały, aby uzależnienie od Internetu ujmowane jako zaburzenie kontroli nawyków i popędów można rozpoznawać wówczas, gdy występują u użytkownika wszystkie z następujących objawów:

    • 1) naraża na szwank lub ryzykuje stratę ważnych związków, pracy, edukacji lub możliwości kariery z powodu Internetu; lub
      2) okłamuje członków rodziny, terapeutę lub innych, by ukryć stopień zaangażowania w Internet; lub
      3) korzysta z Internetu, by uciec od problemów lub by złagodzić dysforię (poczucie bezradności, winy, niepokoju, depresję).
  • 1) musi być głęboko zaabsorbowany Internetem (m.in. pojawiają się u niego natrętne myśli o poprzednim pobycie w Sieci lub całkowicie pochłonięty jest oczekiwaniem na następny);
    2) musi używać Internetu przez coraz dłuższy czas aby osiągnąć satysfakcję;
    3) podejmuje nieudane próby kontroli, ograniczenia lub zaprzestania korzystania z Internetu;
    4) jest niespokojny, w złym nastroju, przygnębiony lub poirytowany, gdy próbuje ograniczyć lub przestać korzystać z Internetu;
    5) zostaje w sieci dłużej niż wcześniej zamierzał. Ponadto autorki wskazują, że u użytkownika Internetu musi wystąpić przynajmniej jeden z trzech kolejnych symptomów:



Inna z ostatnich propozycji diagnostycznych wskazuje, że można mówić o problematycznym używaniu Internetu wówczas, gdy stwierdzimy przynajmniej jeden z dwóch następujących symptomów: 1) chęć (pokusę) korzystania z Internetu doświadczaną jako coś nie do opanowania, 2) nadmierne użytkowanie Internetu w okresie czasu dłuższym niż zamierzony. Ponadto wskazuje się, że użytkowanie Internetu lub obsesja związana z tym musi powodować klinicznie istotny distres albo zaburzenia w społecznym, zawodowym lub innym rodzaju funkcjonowania. Podkreśla się również, że nadmierne użytkowanie Internetu nie zdarza się wyłącznie podczas okresów hipomanii lub manii i nie jest bliżej związane z innymi zaburzeniami I osi diagnostycznej DSM-IV (Shapira, i in. 2003).

Z kolei w nawiązaniu do kryteriów diagnostycznych uzależnień od środków psychoaktywnych można wymienić dwie propozycje rozpoznawania uzależnienia od Internetu, jedną - klasyka badań nad zachowaniami nałogowymi - brytyjskiego psychologa Marka Griffisha (2000; 2004), i drugą, rodzimą B.Woronowicza, pod nazwa "siecioholizm" (2001, patrz też: Jakubik, 2002).

Griffish (2000; 2004) ujmuje uzależnienie od Internetu (czyli nasze problematyczne używanie Internetu) jako zachowanie nałogowe (addictive behavior), które wg niego polega na nadmiernych interakcjach człowieka z komputerem (a za jego pośrednictwem z Internetem), które mogą przybierać formę bierną (np. przeglądanie stron), bądź aktywną (np. granie w gry interaktywne) i zawierają zazwyczaj elementy wywołujące oraz wzmacniające, które przyczyniają się do utrwalenia uzależnienia. Na kliniczny obraz i rozpoznanie uzależnienia od Internetu składa się 6 komponentów. Po pierwsze, wyrazistość emocjonalnego podporządkowania (silence) - co oznacza, że nałogowe zachowanie staje się najistotniejsze w życiu człowieka i dominuje w jego myśleniu (nadmierne zaabsorbowanie umysłu i wypaczenie poznawcze), w uczuciach (wywołuje silne pragnienie, pożądanie) oraz w działaniu (deterioracja kontaktów społecznych). Osoba taka w danej chwili zajmując się czymś innym, nieustannie myśli o powrocie do Internetu i tym co dzieje się w sieci. Po drugie, zmiana nastroju (mood moddification), to subiektywne doświadczenie, które przez osoby uzależnione uznawane jest za konsekwencje ich działań, może być postrzegane jako strategia radzenia sobie z emocjami poprzez podekscytowanie bądź ożywanie albo - paradoksalnie - doznawanie uspokajającego uczucia ucieczki lub odseparowania się od rzeczywistości. Bycie on-line w różnych sytuacjach może wywoływać odmienne efekty w nastroju. Po trzecie, tolerancja (tolerance), która jest procesem polegającym na tym, że z czasem do osiągnięcia tych samych efektów emocjonalnych, jakie osiągano na początku korzystania z Internetu, konieczne staje się coraz dłuższe przebywanie w sieci. Po czwarte, objawy odstawienia (withdrawal symptoms), to nieprzyjemne uczucia i objawy fizjologiczne pojawiające się w chwili przerwania bądź nagłego ograniczenia korzystania z Interentu (np. drżenia, ponury nastrój, podenerwowanie, pocenie dłoni, nudności, skurcze żołądka). Po piąte, konflikt (conflict) powstający w trzech obszarach funkcjonowania człowieka: 1) w relacjach interpersonalnych, czyli konflikt między osobą uzależnioną a jej otoczeniem społecznym; 2) konflikt pomiędzy aktywnością w Internecie a innymi ważnymi aktywnościami życiowymi, takimi jak praca, nauka, zainteresowania i hobby, życie towarzyskie czy wypoczynek, polegający na wyraźnym zakłóceniu ich realizacji; 3) konflikt intrapsychiczny (wewnętrzny) wyrażający się niezadowoleniem z siebie samego, dyskomfortem psychicznym, poczuciem utraty kontroli nad aktywnością w Internecie i swoim życiem. Jako szóste kryterium diagnostyczne autor wymienia nawrót (relapse), czyli tendencję do wielokrotnego powracania do wcześniejszych sposobów korzystania z Internetu, nawet najbardziej skrajnych form jego użytkowania po okresach abstynencji lub prób kontroli (Griffiths, 2000 s.414-415).

Polski psychiatra B.Woronowicz (2001, s.191- 193) na uzależnienie od Internetu proponuje używać określenia "siecioholizm" i przedstawia dwie propozycje kryteriów diagnostycznych A.Jakubik (2002) odwołując się do kryteriów sformułowanych przez Woronowicza (2001) proponuje używać nazwę "zespół uzależnienia od Internetu". Pierwsze ujęcie symptomów rozpoznawczych uzależnienia od Internetu (siecioholizmu) Woronowicza (opr.cyt) powstało w oparciu o kryteria diagnostyczne DSM IV dla uzależnień, i traktuje je jako nieprawidłowy sposób korzystania z Sieci, prowadzący do istotnego zakłócenia czynności psychicznych i zaburzenia zachowania, przejawiających się w okresie minionych 12 miesięcy co najmniej trzema spośród następujących objawów:

    • a) potrzeba coraz dłuższego czasowego korzystania z Internetu celem uzyskania zadowolenia i/ lub b) wyraźny, stopniowy spadek satysfakcji osiąganej przez tę samą ilość czasu przebywania w Sieci
      • - pobudzenie psychoruchowe,
        - niepokój lub lęk,
        - wyraźne obniżenie nastroju,
        - obsesyjne myślenie o tym co się dzieje w Sieci,
        - fantazje i marzenia senne na temat Internetu,
        - celowe lub mimowolne poruszanie palcami w sposób charakterystyczny jak na klawiaturze;
    • a) zespołem abstynencyjnym wyrażającym się w formie co najmniej dwóch następujących objawów, występujących w okresie od kilku dni do jednego miesiąca Po zaprzestaniu lub ograniczeniu korzystania z Internetu: b) korzystanie z Sieci celem uniknięcia przykrych objawów abstynencyjnych po "odstawieniu" Internetu.
  • 1. Tolerancja rozumiana jako: 2. Objawy odstawienia manifestujące się: 3. Częstsze przekraczanie planowanego wcześniej czasu korzystania z Internetu.
    4. Utrwalona potrzeba lub nieudane próby ograniczania lub zaprzestania korzystania z Internetu.
    5. Poświęcanie dużej ilości czasu na wykonywanie czynności związanych z Internetem, np. kupowanie książek na temat Sieci, testowanie nowych przeglądarek stron WWW, porządkowanie ściągniętych z Internetu materiałów, plików, programów itp.
    6. Zmniejszanie lub rezygnowanie z aktywności społecznej, zawodowej lub rekreacyjnej na rzecz Internetu.
    7. Korzystanie z Internetu pomimo świadomości doświadczania trwałych bądź narastających problemów somatycznych (fizycznych), psychologicznych lub społecznych, spowodowanych lub nasilających się w związku z korzystaniem z Sieci (np. ograniczenie czasu snu, występowanie problemów rodzinnych, spóźnianie się do pracy i na spotkania, zaniedbywanie obowiązków, rezygnacja z innych istotnych działań).

Woronowicz (2001) przedstawia również propozycję kryteriów "siecioholizmu" w oparciu o kryteria diagnostyczne uzależnień wg ICD - 10. Zaburzenie to należy rozpoznawać wówczas, kiedy w okresie ostatniego roku stwierdzono obecność co najmniej trzech z następujących objawów:

    1. Silną potrzebę lub poczucie przymusu korzystania z Internetu.
    2. Subiektywne przekonanie o mniejszej możliwości kontrolowania zachowań związanych z Internetem (tj. osłabienie kontroli nad powstrzymywaniem się od korzystania z Sieci oraz nad długością spędzania czasu w Sieci).
    3. Występowanie niepokoju, rozdrażnienia czy gorszego samopoczucia przy próbie przerwania lub ograniczenia korzystania z Internetu oraz ustępowanie tych stanów z chwilą powrotu do Sieci.
    4. Postępujące zaniedbywanie alternatywnych źródeł przyjemności lub dotychczasowych zainteresowań na rzecz Internetu.
    5. Spędzanie coraz większej ilości czasu w Internecie celem uzyskania zadowolenia, dobrego samopoczucia, które poprzednio osiągane było w znacznie krótszym czasie.
    6. Korzystanie z Internetu pomimo szkodliwych następstw ( fizycznych, psychicznych, społecznych) mających związek ze spędzaniem czasu w Internecie (opr.cyt, s.193).



Niebezpieczne obszary Internetu

Dotychczasowe badania dowodzą, że najpoważniejsze problemy rodzi nadmierne spędzanie czasu w Internecie z powodu komunikacji z innymi użytkownikami Sieci w tzw. pokojach rozmów (chat-room) lub za pomocą Internetowych komunikatorów oraz uczestniczeniu w grach interaktywnych lub przeglądaniu pornografii. Głębokie wikłanie się w czynności związane z Internetem dotyczy przede wszystkich bardzo młodych ludzi w późnym wieku dorastania i młodych dorosłych. Jako użytkownicy wyraźnie nadal przeważają mężczyźni, ale kobiety zdają się być najmocniej uwikłane w komunikację interaktywną (Young, 1996, 1998; 1999; Jakubik, 2002; Wallace, 2003).

Osoby, u których stwierdzono uzależnienie od Internetu lub zagrożenie tym uzależnieniem, najczęściej spędzają czas na następujących formach aktywności on-line (wg kolejności zaangażowania):

    • jest zawsze gotowy do podjęcia zabawy ( nie męczy się i nie odmawia),
    • daje możliwość wielokrotnego powracania do tych samych, ulubionych scenariuszy,
    • doskonalenia wyników i ponownego przeżywania przyjemności,
    • zapewnia najmniej raniący sposób uczenia się (ocenia błędy, ale nie okazuje złości, rozczarowania; jest sprawiedliwy),
    • daje pozorne poczucie wiedzy i omnipotencji ( mam wpływ na to, co się wydarzy),
    • interpretacja wygranej i przegranej może być zawsze pozytywna ( nie wstyd jest przegrać z mądrym komputerem, a jeśli się wygra, tym większy sukces),
    • umożliwia aktywne rozładowywanie emocji (przeżywanie bezpiecznego, kontrolowanego ryzyka),
    • umożliwia zaspokajanie różnorodnych potrzeb i popędów niemożliwych do zrealizowania w rzeczywistości (np. potrzeby osiągnięć, więzi czy potrzeby seksualnej).
  • 1.Internet Reality Chat (IRC) - jest to usługa służąca do porozumiewania się z innymi osobami korzystającymi z internetu. Jest to forma pisanej rozmowy. Dzięki tej usłudze można poznać wiele osób i zdobyć nową wiedzę. Zanotowano już w Polsce pierwsze małżeństwa, które zapoznały się na kanale, i po spotkaniu w "realu" (miejsce realne - nie internet) związały się ze sobą. Inną istotną zaletą tych form komunikacji jest możliwość porozumiewania się z ludźmi z całego świata, bez ponoszenia gigantycznych kosztów, które wiązałyby się z rozmowami telefonicznymi. Według niektórych szacunków z IRC-a korzysta naraz około 10000 użytkowników na całym świecie.

    2.Gry online - powstało już setki serwisów poświęconych różnym grom komputerowym. Problem gier online (w sieci) polega na tym, iż naszym przeciwnikiem nie jest komputer, lecz żywy człowiek, który gdzieś na świecie siedzi przed monitorem swojego komputera, tak jak i my sami. Według niektórych badaczy tego zjawiska, poprzez tego typu gry narasta w graczach poziom agresji, który następnie jest rozładowywany w świecie realnym, na zwykłych ludziach, ale są też teorie przeciwne, twierdzące, że tego typu gry mogą być okazją do rozładowania napięcia. Grając z "ludzkim" przeciwnikiem to nie my (poprzez wybór stopnia trudności) określamy jak dobry będzie nasz konkurent, często robi to za nas przypadek. Pozwala to na sprawdzenie się jak my sami wypadamy w porównaniu z kimś innym. W życiu realnym odpowiada temu zachowaniu wszelka forma konkurencji czy to w sporcie, czy w pracy. Synchroniczne gry interaktywne są środowiskiem, w którym internauci spędzają dużo czasu będąc w sieci. Środowisko gier internetowych przyjmuje wiele form, od synchronicznych pogaduszek, po MUD-y oraz metaświaty. Tematyka tych gier także jest bardzo zróżnicowana, różnią się między sobą stopniem skomplikowania akcji, a przede wszystkim treścią (gry symulacyjne, strategiczne, przygodowe, akcji oraz role-playing - "reżyserskie"). T.Zyss i J. Boroń z Collegium Medicum, którzy zajmowali się analizą mechanizmu uzależnienia od gier zadali sobie pytanie: Jakie gratyfikacje uzyskuje osoba, grająca w gry interaktywne, które rekompensują jej zmęczenie fizyczne i motywują do ciągłego podejmowania gry? (za: Borowska,1996) Otóż z przeprowadzonej analizy wynika, że komputer traktowany jest przez grającego jako niezwykle atrakcyjny partner. O jego atrakcyjności decydują następujące cechy:



    Świat gier komputerowych może być szczególnie ponętny dla osób młodych, często zagubionych, mających trudności w nawiązywaniu kontaktów interpersonalnych, osób, które potrzebują dowartościowania. Dzięki technice gier interaktywnych łatwo wkracza się w bezpieczny świat fantazji, w którym jest się takim, jakim się samemu wykreuje. W literaturze popularnonaukowej, porównuje się świat gier komputerowych do "elektronicznego LSD". J.Boroń - Zyss (za: Borowska, 1996) wskazuje, iż istnieje wiele wspólnych cech między graniem w gry a hazardem.

    3.World Wide Web (WWW) - zasoby Web, są nieprzebrane, istnieją miliony stron poświęconych przeróżnej tematyce. Chcąc się czegoś dowiedzieć o danej dziedzinie życia, wystarczy przeszukać zasoby pajęczyny. Nawet, jeśli szukamy takich informacji jak przepis na truciznę, jak uprawiać marihuanę, lub skonstruować bombę atomową, to zawsze znajdziemy. Na stronach internetowych jest wszystko. Wśród internautów krąży nawet powiedzenie, "jeśli czegoś nie ma w internecie, to, to nie istnieje". Ze stron WWW można dowiedzieć się praktycznie wszystkiego nawet, jeśli ktoś nigdy nie był w Paryżu, może oglądać Wieżę Eifla w czasie rzeczywistym, lub zwiedzić interaktywny Luwr, albo obejrzeć posiedzenie Sejmu z ulicy Wiejskiej.

    4.Grupy dyskusyjne (newsgroups) i listy adresowe - jest to ta część sieci która została nam z początków internetu (USNET). Dzięki nim dostajemy sporo e-maili z grupy lub listy, do której się zapisaliśmy. Samo przeczytanie takiej ilości korespondencji jest już nie lada kłopotliwe, gdyż często dzienna ilość odpowiedzi przekracza kilkadziesiąt, a nawet kilkaset. Często można dowiedzieć się z nich wielu ciekawych rzeczy, lecz z reguły są to jakieś ogólne informacje, które tylko zabierają nam czas.

    5.Aukcje internetowe - jest to najnowsze zjawisko występujące w internecie. Do największych Polskich aukcji internetowych zalicza się Allegro (www.allegro.pl). Osoby zaglądające na tą stronę, czują podniecenie związane z grą, z tym że licytują jakiś przedmiot, czy właśnie zdobywają cenny okaz do swojej kolekcji.



Konsekwencje uzależnienia od Internetu

Na podstawie badań dotyczących tego zagadnienia ocenia się, że około 1 - 5% wszystkich użytkowników Internetu jest w określonym stopniu uzależnionych od jego stosowania. A. Jakubik (2002) wskazuje na następujące skutki uzależnienia od Internetu:

  • zaniedbywanie nauki, życia rodzinnego, zawodowego,
  • zapominanie o posiłkach,
  • zaburzenia w sferze uczuć i emocji,
  • utrwalenie postaw egocentrycznych,
  • zaburzenia w sferze własnej tożsamości,
  • zmiana języka ( zubożenie, techniczny slang, używanie skrótów),
  • zmniejszenie potrzeb seksualnych,
  • niekontrolowanie czasu spędzanego w Sieci,
  • brak troski o własne zdrowie i higienę osobistą,
  • kłopoty finansowe ( przy korzystaniu z kosztownej Sieci w domu),
  • utrata pracy przy (wykorzystywaniu dla swoich potrzeb Sieci w firmie).


Uzależnienie od Internetu pociąga za sobą wiele konsekwencji zarówno psychologicznych jak i fizjologicznych (www.infoholizm.pl, 2002). Do skutków psychologicznych należy zaliczyć zachwianie komunikacji z innymi ludźmi w sferze poza internetowej, fobię społeczną, która wyraża się na unikaniu kontaktów osobistych z innymi ludźmi, depresje. Z osobą uzależnioną można porozmawiać tylko o tym, co się dzieje w sieci, inne sfery życia jej nie interesują. U osób z IAD może występować również rozregulowanie albo wręcz przestawienie cyklu okołodobowego, głównie zaś rytmu sen - aktywność. Jest to groźne zjawisko ze względu na skutki społeczne. Osoby takie przez zmianę cyklu zaniedbują pracę i życie rodzinne. Szczególnie, gdy osoby o chronotypie rannym, przestawiają się na życie nocne. Gwałtowna zmiana zachowań związanych z cyklem dobowym, może prowadzić do rozdrażnienia, podenerwowania i spadku sprawności psychicznej. Zmianie nie ulega tylko i wyłącznie czas snu i aktywności, lecz również następują wahania stężenia we krwi hormonów, glukozy, oraz innych substancji ważnych dla prawidłowego funkcjonowania organizmu. Do konsekwencji tego uzależnienia należy również zaliczyć zanik więzi emocjonalnych z osobami najbliższymi, rodziną i przyjaciółmi. Cały przekaz emocjonalny skupia się na znajomych i przyjaciołach z sieci. Możliwe są też kłopoty w sferze zawodowej, włącznie z utratą i niemożnością znalezienia innej pracy. W tej sferze IAD nie odbiega od następstw innych uzależnień, takich jak alkoholizm czy narkomania, chociaż praca czy nauka ochraniana jest przez internetoholika najdłużej jak to tylko możliwe.

Konsekwencji fizjologicznych uzależnienia od Internetu, także nie brakuje. Osoby często korzystające z komputera, skarżą się na problemy ze wzrokiem. Jest to spowodowane promieniowaniem, które emituje monitor. Dość bliska odległość użytkownika od monitora podczas pracy z komputerem, powoduje, że jego parametry są dość istotne dla naszych oczu. Zbyt mała wartość częstotliwości odświeżania postrzegana jest jako obraz migotliwy i niestabilny, zbyt wysoka natomiast wielkość plamki spowoduje, że kolory wyświetlane na monitorze będą miały gorszą jakość barwną, a obraz będzie rozmyty i zatraci szczegóły. Pojawiające się refleksy na ekranie monitora, powodują zwiększoną pracę mięśni sterującymi ruchem gałki ocznej. Zespół kanału nadgarstkowego czasami zwanego "ciasnym nadgarstkiem", występuje przy długotrwałym, nieumiejętnym korzystaniu z klawiatury komputerowej. Przy złym ustawieniu klawiatury i nieumiejętnym rozłożeniu rąk następuje zbyt mocne zgięcie w stawie promieniowo-nadgarstkowym, co z kolei prowadzi do ucisku tętnic, co prowadzi do niedokrwienia ręki na odcinku nadgarstek, śródręcze i palce. Takie ułożenie ręki skutkuje także długotrwałym napięciem mięśni, co może prowadzić do ich bolesnych skurczów. Długotrwałe przebywanie w pozycji siedzącej powoduje naprężenie mięśni pleców i karku. Jeśli często pracujemy przy komputerze, a mamy nieodpowiednie krzesło, to narażamy się na skrzywienie kręgosłupa, szczególnie dotyczy to dzieci, których układ kostny jest w trakcie rozwoju. Osoby długo pracujące przy komputerze są również narażone na zespół urazów wynikających z chronicznego przeciążenia, objawiających się przewlekłymi bólami ramion, przedramion, przegubów i dłoni, a który powstaje na skutek nie ergonomicznych warunków miejsca pracy. Często dopiero po długim okresie czasu lub po odejściu od komputera, odczuwamy te wszystkie objawy, dlatego że mózg silnie koncentruje się w czasie pracy na tym, co dzieje się na ekranie i nie potrafi w odpowiednim momencie interpretować sygnałów ostrzegawczych. Są one zagłuszane aż do momentu, gdy stają się nie do wytrzymania.

Część ludzi uzależnionych ma poczucie winy, że się doprowadzili do takiego stanu. Bardzo często ich otoczenie też jest przekonane, że sami się są temu winni, że sami za to powinni być odpowiedzialni. Kiedy nałogowe postępowanie przekształca się w chorobę, to takim osobom bardzo trudno jest rozpocząć leczenie. Z jednej strony sami nie dopuszczają do siebie myśli, że są chorzy, z drugiej otoczenie bardziej skłonne jest ich piętnować, obciążać odpowiedzialnością niż zaakceptować to jako zaburzenie wymagające leczenia (chorobę). Wciąż większość osób skłonnych jest traktować to zaburzenie jako rezultat niemoralnego trybu życia, słabości charakteru a nie problem wymagający profesjonalnego leczenia. Podobnie jest z uzależnieniami seksualnymi, uzależnieniami od gier itp. Same osoby uzależnione nie tylko nie chcą się do tego problemu przyznawać, ale bardzo głęboko temu zaprzeczają.

Psychologiczne uwarunkowania uzależnienia od Internetu

Bardzo wiele badań wskazuje, że wbrew pozytywnym funkcjom społecznym jakie może spełniać Internet, problematycznie w niego zaangażowane wiąże się z trudnościami w podtrzymywaniu i realizowaniu realnych kontaktów interpersonalnych oraz pogłębiającą się izolacją społeczną i samotnością. U wielu problematycznych internautów stwierdza się wysoki poziom depresyjności (skłonność do przeżywania negatywnych nastrojów i zaniżania poczucia własnej wartości), kompulsywności i poczucia osamotnienia, które wzrastają wraz z latami zaangażowania w Internet (por. Young, Rodgersa, 1998; Davis, Flett, Besser, 2002; Whang, Lee, Chang, 2003; Shapira, i in. 2003; Engelberg, Sjöberg, 2004; Batorski, 2004). Badania wskazują, że nadmiernie zaangażowani w Internet poszukują w nim rozwiązania swoich trudności interpersonalnych i korzystają z Internetu jako formy ucieczki od wymagań życiowych. Stwierdza się u nich silną tendencję do zwlekania i dystrakcji w rozwiązywaniu zadań i problemów życiowych oraz skłonność do pesymistycznego przeżuwania myśli. Często wiąże się to z brakiem pewności siebie, niską samooceną i samoakceptacją (Davis, Flett, Besser, 2002). Problematyczni internauci wyrażają bardziej dewiacyjne wartości (są mało konformistyczni) niż nieproblematyczni oraz poszukują w tej formie aktywności życiowej dookreślenia własnej tożsamości. Co więcej, uwikłani w Internet użytkownicy doświadczają silniejszego stresu życiowego niż nie uwikłani a ucieczka w wirtualny świat jest ich sposobem radzenia sobie z życiowym stresem oraz środkiem na poprawę jakości życia (por. Young, 1996, 1998; 1999; Davis, Flett, Besser, 2002; Wallace, 2003; Whang, Lee, Chang, 2003; Engelberg, Sjöberg, 2004).

Wiele badań wskazuje, że problematyczne używanie Internetu wiąże się z takimi cechami użytkowników jak wrażliwość na społeczne odrzucenie (lęk przed odrzuceniem, lęk społeczny) i trudności z otwartą komunikacją interpersonalną, niska inteligencja emocjonalna i kompetencje społeczne oraz powiązane z nimi nieśmiałość i zewnętrzne umiejscowienie poczucia kontroli (Young, 1996; Davis, Flett, Besser, 2002; Henne, 2003; Engelberg, Sjöberg, 2004; Chak, Leung, 2004).

Niektórzy badacze, wykorzystując do zbadania struktury osobowości problematycznych użytkowników Internetu różne, znane standaryzowane narzędzia psychometryczne, dochodzą do podobnych rezultatów. Young i Rodgersa (1998) wykorzystując 16-czynnikowy Inwentarz Osobowości Catella stwierdzili, że nałogowi internauci to osoby skłonne do społecznego izolowania się, pozostawania w samotności, niekonwencjonalni indywidualiści, polegających głównie na sobie, o wysoce rozwiniętym myśleniu abstrakcyjnym. Ponadto są to osoby o wyższym poziomie lęku społecznego, wrażliwości i reaktywności emocjonalnej. Z kolei Jakubik i Popławska (2002) w oparciu o Listę Przymiotników (ACL) Gougha i Heilbruma opisali uzależnionych internautów jako osoby małomówne, emocjonalnie zahamowane, o niskiej aktywności a wysokiej ostrożności w kontaktach z innymi ludźmi. Ponadto stwierdzono, że są to osoby czujne i wrażliwe, z silnie zachowanymi potrzebami kontaktów z innymi ludźmi, cechuje ich duży indywidualizm i oryginalność myślenia. Natomiast Pluciński (2006) używając Inwentarz Osobowości NEO-FFI Costy i McCrae dowiódł, że badani przez niego nałogowi internauci różnili się od grupy kontrolnej wyższym neurotyzmem, czyli są to osoby lękliwe, nadwrażliwe emocjonalnie, skłonne do pesymistycznego myślenia i nadmiernego samokrytycyzmu, impulsywne i mało odporne na stres.

Wielu badaczy zwraca uwagę na to, że u pewnej części uzależnionych użytkowników Internetu można stwierdzić pewne zaburzenia pierwotne wobec patologicznego wikłania się w Internet. Wymienia się tutaj szczególnie depresję oraz zaburzenia maniakalno-depresyjne, zaburzenia i parafilie seksualne (np. pedofilię), uzależnienia od środków psychoaktywnych. Internet może przyciągać takie osoby pozwalając na manifestowanie symptomów pierwotnego zaburzenia, dostarczając gratyfikacji (często na zasadzie substytucji) podtrzymujących istniejące zaburzenie, lub pomagając w radzeniu sobie z nim (Young, 1996, 1998; 1999; Davis, Flett, Besser, 2002; Shapira, i in. 2003).

Analizując wyżej zarysowane cechy użytkowników problematycznie uwikłanych w Internet, mając na uwadze korzyści jakie widzą i osiągają internauci z bycia on-line oraz odwołując się do kryteriów diagnostycznych uzależnienia od Internetu można stwierdzić, że problem ten znacząco wiążą się z deficytami umiejętności radzenia sobie ze stresem i przystosowywania się do wymagań życia społecznego, frustracją ważnych potrzeb życiowych oraz kompensowaniem pewnych deficytów osobowościowych.

Nasze własne badania dowodzą, że uzależnienie od Internetu silnie powiązane jest ze stresem życiowym i brakiem poczucia koherencji (Poprawa, Dulewicz, 2006). We współczesnej psychologii twierdzi się, że człowiek doświadcza stresu wówczas, kiedy zasoby, którymi dysponuje, zarówno w sensie realnym jak i subiektywnym, stają się niewystarczające czy niedopasowane do wymagań jakim musi (lub pragnie) sprostać (Lazarus, 1999; Heszen-Niejodek, 2000). Podmiotowe zasoby stanowią warunki odporności na stres oraz efektywnego zmagania się z nim. Uważa się, że deficyty zasobów stwarzają ryzyko problemów psychologicznych i zdrowotnych (Rice, 1999; Bishop, 2000; Sęk, Pasikowski, 2001). Człowiek nie dysponujący adekwatnymi zasobami radzenia sobie może być skłonny do korzystania z zastępczych, nieadekwatnych i nieprzystosowawczych, w końcu destruktywnych strategii radzenia sobie. Taką strategią jest na przykład używanie alkoholu lub innych środków odurzających (Cooper i in., 1992; 1995), ale może nią być również każde zachowanie nałogowe, również problematyczne używanie Internetu.

Wśród zasobów radzenia sobie wymienia się przede wszystkim, jako nadrzędne poczucie koherencji (Pasikowski, 2000; Sęk, 2001). Opisywane jest ono w literaturze jako metazasób radzenia sobie ze stresem. Antonovsky (1995, s.34) definiuje poczucie koherencji jako "globalną orientację człowieka, wyrażającą stopień, w jakim człowiek ma dojmujące, trwałe, choć dynamiczne poczucie pewności, że (1) bodźce napływające w ciągu życia ze środowiska wewnętrznego i zewnętrznego mają charakter ustrukturowany, przewidywalny i wytłumaczalny; (2) dostępne są zasoby, które pozwalają mu sprostać wymaganiom stawianym przez te bodźce; (3) wymagania te są dla niego wyzwaniem wartym wysiłku i zaangażowania." Poczucie koherencji zawiera więc w sobie trzy powiązane ze sobą komponenty: poczucie zrozumiałości, zaradności (sterowalności) i sensowności. Poczucie koherencji bazuje i wyrasta z tzw. uogólnionych zasobów odporności, aż w końcu staje się metazasobem, nadrzędnym mechanizmem organizacyjnym, który pozwala na wykorzystywanie i rozwój innych zasobów (Sęk, 2001).

Deficyty zasobów radzenia sobie wyrażające się w niskim poczuciu koherencji, wiążą się z intensywniejszym doświadczaniem stresu życia codziennego i większym ryzykiem poszukiwania alternatywnych, często nieprzystosowawczych i niekonstruktywnych strategii radzenia sobie (patrz: Marlatt i in., 1988; Makowska, Poprawa, 2001; Poprawa, 2003). Do takich strategii może należeć używanie Internetu, a szczególnie niektórych form aktywności internetowej, głównie komunikacji i gier interaktywnych (patrz też: Davis, Flett, Besser, 2002; Whang, Lee, Chang, 2003). Jeśli aktywność w Internecie zaczyna być wykorzystywana w celu radzenia sobie ze stresem, wówczas wysoce zwiększa się prawdopodobieństwo uzależniania się od niej. Problematyczne uwikłanie w Internet staje się bardziej prawdopodobne dla osób poszukujących poprzez aktywność internetową emocjonalnej ulgi, zapomnienia o swoich problemach i słabościach oraz wzmożenia emocji pozytywnych. Wysoce ryzykują uzależnieniem od Internetu osoby uciekające w tą aktywność od rozwiązywania, zmierzania się z codziennymi, realnymi problemami. Problemy te mogą mieć zarówno charakter stresu przeciążenia, bezradności, braku kontroli, jak i stresu deprywacji, np. bliskich kontaktów emocjonalnych, przejawiania upragnionej aktywności życiowej, dostarczenia sobie odpowiedniej stymulacji i zmienności codziennego życia.


Problemy z rozpoznawaniem i badaniem "uzależnienia od Internetu"

Jednym z poważniejszych problemów diagnostycznych jest różnicowanie zaburzeń związanych z wykorzystywaniem Internetu z innymi zaburzeniami, które mogą poprzedzać, jak i współwystępować z nadmiernym uwikłaniem w Internet (Shapira i in., 2003). Co więcej, bardzo krótkotrwałe są obserwacje kliniczne i badania empiryczne osób korzystających z Internetu, stąd nie do końca poznany jest przebieg rozwoju problemów jakie rodzi nadmierne wykorzystywanie i uwikłanie w Internet. Ponadto sam Internet w Polsce jest ciągle nowością, która wciąż intensywnie rozwija się i zwiększa się jego społeczny dostęp. Wiemy, że w Polsce podobnie jak w innych państwach o bardziej zaawansowanym rozwoju Internetu i powszechniejszym jego dostępie, głównymi użytkownikami, a zarazem osobami zagrożonymi problemami, jakie może on rodzić, są ludzie bardzo młodzi, dorastający i młodzi dorośli (Jakubik, 2002). Tak więc, wciąż nie wiele wiemy jak trwałe i powszechne mogą być problemy behawioralne i emocjonalne związane z używaniem Internetu. W wielu krajach, tak jak w Polsce, o rozwijającym się Internecie, pomimo ewidentnych sygnałów o przypadkach osób uwikłanych problematycznie w Internet, brak jest rzetelnych i systematycznych obserwacji klinicznych¸ jak i badań naukowych nad przyczynami i mechanizmami problematycznego wikłania się w Internet oraz dobrze wykształconych w tej dziedzinie specjalistów pomocy psychologicznej.



 




Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło
Co o tym myślisz?